Kejd, jakiego nie znacie

Poniżej prezentuję wyrywki z karty postaci Cade’a, jaką wysłał mi we wrześniu Lord Thomas.

Imię: Cade Steele / Eric Bowler
Pseudonim: myślę…

Jak widać, niewiele z myślenia wyszło. Oto zapis wielce interesującej rozmowy przeprowadzonej z Lordem na GG 26 września.

LT: ciezko z ta xywka
LT: ale chyba stanie na Reaper
LT: albo po polsku Kosiarz
LT: nic lepszego chyba nie wymysle
B: nie no
B: Kosiarz brzmi kiczowato
LT: wiem 🙁
LT: a moze Blitz ?
LT: (jestem wyprany z pomyslow)
B: też bez sensu
B: Zdrapek 😀
LT: 🙂
B: pod jakim nazwiskiem będziesz właściwie występował? Bowler czy Steele?
LT: zadnym
LT: pod pseudo ulicznm
LT: ktorego nie mam 🙂
B: no to dawaj pseudo 🙂
LT: kurde
LT: moze jakas podpowiedz ?
B: masz 10 minut, potem dostajesz defaultowego Maestra
B: czas start
LT: bo zachwile bede rzucal imionami z greckiej mitologi 🙂
B: rzucaj sobie czym chcesz, potrzebuję pseudo, mnie bez różnicy, to Tobie powinno zależeć 🙂
B: Teletubiś nie budzi zaufania 😀
LT: 🙂
LT: zalezy u kogo, jak bedzie akcja w przedszkolu to jasne 🙂
LT: zawsze moge miec pseudo rodem z IPN np. tajny wspolpracownik Beata 🙂
B: „czy ty Boga w sercu nie masz?” 😀
B: czekam
B: na razie jest tak
B: „Mniej więcej w tym samym czasie, po metaforycznie długiej podróży, do Big Easy dotarł mężczyzna znany w cieniach jako Teletubiś Maestro.”
LT: Boze, ale posucha intelektualna
LT: hmm, a moze tak jako pseudo wyyslic jakies w miare normalne imie ?
LT: przynajmniej nie bedzie takie kiczowate
B: Thomasmeister 😀
LT: w miare normalne powiedzialem 🙂
B: Eric
LT: nie Eric
LT: byle kto moglby mnie na sieci namierzyc
B: Wiesz, Twoja postać nie jest za mądra
B: może posługiwać się ksywką „Cade Steele” 😀
LT: moja postac jest ponadprzecietnie inteligentna
LT: moze tak bardzie gotycko Angelus albo Marcus ?
LT: (dawno nie mialem takiego braku pomyslow)
B: to Ty decydujesz
B: jeszcze się zastanów
B: na razie roboczo figurujesz u mnie jako Teletubiś Maestro
LT: albo tak po indiansku: „Ten Ktorego Nie Powinno Sie Nazywac”
LT: albo tak orginalnie np. Gandalf albo Frodo 🙂
B: Khazis 🙂

Wracamy do karty postaci. Skromność przede wszystkim:

Poniewaz nie gramy gamistycznie tylko narreacyjnie oto slowny opis tego co daja mi wszczepy:
– Nadludzka szybkosc dzialania.
– Niezwykla sila, zrecznosc, refleks i wyczucie rownowagi.
– Ulepszona zdolnosc analitycznego myslenia.
– Niezwykla odpornosc na obrazenia dzieki opancerzonej skorze i aluminiowym kosciom.
– Mozliwosc wstrzymania oddechu na 2 godziny.
– Chowane ostrza w przedramieniu (jestem jak Wolverine z X-men:)).
– Sprzezenie z bronia ktore pokazuje mi gdzie celuje, wyswietla ilosc pozostalej amunicji, odleglosc do celu, stopien nagrzania lufy itp.. Moge strzelac wydajac komende mysla, nie musze nawet trzymac broni w reku. Rowniez mysla moge zaprogramowac minigranaty tak aby wybuchly w okreslonym momencie. Dodatkowo moge np. widziec co jest za rogiem korytarza jesli wystawie lufe za rog.
– Widze w ciemnosciach, moge sie przelaczyc na widzenie w podczerwieni.
– Bardzo czuly sluch.
– Ultradzwiekowa mapa otoczenia w glowie dzieki ktorej np. „widze” istoty ukryte czarem niewidzialnosci, rozpoznaje iluzje.
– Wszystko co widze i slysze jest nagrywane.
– Mozliwosc kierowania obrazow/dzwiekow bezposrednio do oka/ucha.
– Oczy chronione przed rozblyskami, a uszy przed hukami (np. granaty ogluszajace).
– Mozliwosc calkowitego wylaczenia bolu, ale jednoczesnie pozbawienie sie zmyslu dotyku.
– Spie po 3 godziny dziennie, efekty ewentualnego niewyspania odczuwalne dopiero po dwoch dobach.
Ponizsze zdolnosci nie sa dzieki wszczepom ale zamiescilem je dla kompletu:
– Pancerz kamuflujacy sprawia ze trudniej mnie zobaczyc normalnym wzrokiem, a oslona termiczna chroni przed termowizja.
– Na wezwanie lub w przypadku braku pulsu (bronsoletka ktora bez przerwy monitoruje moj stan i podaje aktualna pozycje) przyjezdza po mnie DocWagon.
– System Gecko pozwala chodzic po calkowicie gladkich scianach i sufitach.

I jeszcze słówko o charakterze Cade’a:

Nie ma rowniez problemu z zabijaniem (o to dosc dobrze zadbali ludzie z Aresa) o ile jest to w jego interesie tzn. kiedy wymaga tego misja albo wlasne bezpieczenstwo. Nie jest natomiast zadny krwi.

Jasne. Co na to babcia? 🙂