Transmisja 7/111

Sesję rozpoczyna retrospekcja, w której dokonuje się dynamiczne podsumowanie dotychczasowych osiągnięć drużyny.
LORD THOMAS: Piękne przypomnienie historii naszych porażek.

MILFORD CUBICLE: Przerzucam przez plecy snajperkę i wyciągam stary rower.
LORD THOMAS: Ze snajpa na rowerze.
LORD THOMAS: To musi być niecodzienny widok.

MG: Stoi przy nim [uszkodzonym samochodzie, który należał do BG] jakiś facet.
MG: I oblewa całość cieczą z wielkiego, czerwonego kanistra.
MG: Co robisz?
WODZU: Facet mnie widzi?
MG: Na razie nie, pytam, co robisz?
MALKAV: Zostaw go żywego do przesłuchania!
LORD THOMAS: Nie!
LORD THOMAS: Headshot!
WODZU: Zachodzę go od tyłu i podrzynam gardło nożem. Podchodzę cicho.
MG: Zauważył cię, gdy byłeś w połowie drogi.
WODZU: Szybko!
MG: Odwraca się, wyciąga zza paska pistolet.
MG: — Hej! Stój!
MG: Celuje.
LORD THOMAS: To był błąd, Wodzu.
WODZU: Rzucam nożem w niego.
MG: — Spierdalaj st… — nóż trafia go w twarz.
MG: Nadal trzyma się na nogach, krew zalewa mu twarz.
LORD THOMAS: Ale żeś prawie headshota z noża wykonał, szacun.
Wywiązuje się walka pomiędzy Wodzem a badguyem, Wodzu niestety ją przegrywa…
LORD THOMAS: Uff… Świat został uratowany — nie będzie małych Wodzów.

Niemalże jednocześnie.
WODZU: Wsiadam za kierownicę.
ARDEN: Wsiadam do Hondy.
NIMUE: Wsiadam za Ardenem.
MILFORD: Wrzucam rower do furgonu i wsiadam za Wodzem.
LORD THOMAS: Wszyscy wsiedli.
MASATO OKANE: Combo.

Zakończono brutalne przesłuchanie badguya (patrz dwa kwiatki wyżej).
MILFORD CUBICLE: — Zdaje się być typową plotką shadowrunnerskiego światka.
MILFORD CUBICLE: — Pękł, zanim użyłem jakichkolwiek narzędzi.
YUKASHII: — Już się nie chwal.
MILFORD CUBICLE: — Anonimowe zlecenie, zniszczyć uszkodzoną furgonetkę.
CADE: — Jesteś pewny, że mówi prawdę?
MILFORD CUBICLE: — Ja bym mu oddał palce i puścił wolno.

MILFORD CUBICLE: Wodzu do jaguara, bo potrzeba możliwości szybkiej ucieczki.
MG: Przypominam, że to nie jest wyścigowy jaguar, ale limuzyna, stretch.
MASATO OKANE: Szybcy i wściekli: Wodzu’s drift.